witam.
Myślę że opcja zakupu sprzęta od forowicza (podobno taka odmiana jest właściwa

)
jest dobrym rozwiązaniem. przede wszystkim po postach można się wiele dowiedzieć o motku. I nikt by Ci kitu nie wcisnął. Dla mnie podczas zakupu najistotniejsze jest co było i kiedy zrobione przy motku. Unikasz wtedy niepotrzebnych napraw.
A jeśli chodzi o odległość zakupu to też tak myślałem że nigdy nie pojadę więcej niż 100 km po sprzęt. Ale się zmieniło

Po prostu możesz się dogadać ze sprzedającym (jeśli znasz go na tyle że możesz mu zaufać) że jeżeli jest coś co przed tobą ukrywa to zwraca kasę za dojazd. No i wtedy wszyscy szczęśliwi
