przez show » poniedziałek, 13 września 2010, 15:18
Witam szanownych kolegów forumowiczów.
Mam na imię Łukasz i 23 wiosny za sobą. Pochodzę z Gdańska, gdzie również studiuję. Na tym Forum zarejestrowany jestem juz od kilku miesięcy, ale na oficjalne powitanie zdecydowałem się dopiero teraz, ponieważ jeszcze nie mam swojego motocykla, co więcej - jestem w trakcie kursu na prawo jazdy kategorii A. Przerwę między sezonami planuję przeznaczyć na kompletowanie garderoby i składanie budżetu na swoje własne, wymarzone jajko (i tu właśnie liczę na Waszą pomoc, żeby się nie władować w jakąś kaszanę).
Pozdrawiam i mam nadzieję - do zobaczenia na drodze.
przez Bones » poniedziałek, 13 września 2010, 15:44
Witamy Powodzenia przy zakupie. I pamiętaj że czasem warto poczekać, więc nie śpiesz się przy poszukiwaniu A my pomożemy na miarę naszych skromnym możliwości
Ostatnio edytowano poniedziałek, 13 września 2010, 15:45 przez Bones, łącznie edytowano 1 raz
a z tym kursem to się spiesz bo niebawem zimno, słota, deszcz, śnieg, zamiecie, mrozy, gołoledzie, bałwany z węgielkami i marchewkami, lodowiska, narty, wyciągi, kurtki zimowe i kto wie co jeszcze
przez show » poniedziałek, 13 września 2010, 18:11
28. września mam ostatnia jazdę, chcę zdać jak najszybciej, bo chodzą słuchy, że od przyszłego roku uzyskanie pełnych uprawnień będzie utrudnione. Początkowo planowałem kurs na przyszły sezon, ale trafiła się dobra oferta korzystna cenowo i sprawdzona (kurs) i w sumie - może lepiej, że tak się stało.
ElViajero napisał(a):Panowie ja zeszły sezon zakończyłem 20 grudnia, więc nie narzekać. Po śniegu też da się jeździć
Mój instruktor miał takie powiedzenie: Jeździ się w każdych warunkach
Ja zawsze mówię - sezon nie kończy się nigdy, niektórym po prostu nie odpowiadają warunki Choć fakt faktem, że zeszły sezon rozpieszczał pogodą bo w grudniu jeszcze jeździłem po suchym asfalcie
Witaj
show; jak bieżesz pod uwagę także 600 z 1998 to na początku przyszłego sezonu jezeli finansowe kfestię się nie zmienią ja bd zmieniał moto więc jeśli bd zainteresowany to pewna i konkretna sztuka
Robię to setny raz, a za każdym razem czuję, że nieustannie spełniam
jedno i to samo marzenie. To się nazywa pasja.