Strona 1 z 1

SUZUKI SV 650 - 1000

PostNapisane: poniedziałek, 9 września 2013, 19:12
przez BiEdRoN
.......kto śmigał SV-ałem po liftingu??(po 2003 ->) zawsze podobały mi się te motóry i tak korci mnie co by nowego sezonu nie zacząć na V-ce, oczywiście o ile trafi się kupiec na jajo, a mi podpasuje SV 8)

PostNapisane: poniedziałek, 9 września 2013, 21:34
przez plaski
Fajne moto. Hamulców używa się rzadko - wystarczy dobrze operować manetką.
W porównaniu do jajka może być trochę przymałe dla niektórych, większa podatność na podmuchy wiatru przez mniejszą masę. Manewruje się i składa w zakręty całkiem nieźle. Zajebista maszynka do śmigania w korkach.

PostNapisane: poniedziałek, 9 września 2013, 23:38
przez BiEdRoN
plaski napisał(a):W porównaniu do jajka może być trochę przymałe dla niektórych
właśnie tego się obawiam :( 189 i nie chce wyglądać jak jeździec na psie :diabel:
bardzo fajne jest to że sv zbierają się od samego dołu i wcale nie trzeba tego wysoko kręcić, prawie jak auto na ON 8)

[ Dodano: 10-09-13, 00:45 ]
chyba muszę kogoś dorwać z takim motocyklem i zobaczyć jak to jeździ, czy cztery litery i nogi będą miały wygodnie.

PostNapisane: wtorek, 10 września 2013, 11:45
przez lewmichal
BiEdRoN napisał(a):nogi będą miały wygodnie.

Jadąc dłużej niż 150 km nie będą.

PostNapisane: wtorek, 10 września 2013, 11:55
przez plaski
W nakedzie jest trochę lepiej z nogami, ale za to trzeba się nad reflektorem zwieszać na trasie przy większych prędkościach albo trzymać mocno kierę. Są do tego owiewki ale nie wiem czy tak dobrze osłaniają.
Przy S -ce można się schować bardziej ale znowu pozycja jak na kiblu.
W sumie to jeździłem tylko 650 nakedem ale chyba oprócz mocy to dużej różnicy nie ma w porównaniu do 1000.

PostNapisane: wtorek, 10 września 2013, 12:22
przez BiEdRoN
Myślałem właśnie nad S, ale z tego co czytam to zrobiłbym słabą zamianę :(

PostNapisane: wtorek, 10 września 2013, 22:00
przez KUBA-GSXF
mysle ,ze kazdy litr spali okolo dyszki jak go pocisniesz , moc z samego powietrza sie nie bierze ;)

PostNapisane: wtorek, 10 września 2013, 23:59
przez Cygi
to chla spoko moj bierze tez jakos tak kolo siodemki.. nie moge wyliczyc dokladnie bo cykl mieszany miasto- trasa. Ale nie daje mu do odciecia... tyle tylko ile uwazam za stosowne do danej chwili i warunkow na drodze :D