Strona 1 z 2

lapek 13,3 cala

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 08:06
przez TasmaN
dobrzy ludzie, ktos z Was pracuje/uzywa kompa o matrycy 13,3?
jak na codzien taki rozmiar?
da sie przez caly dzien pracowac i wieczorem poogladac filmy albo poszperac w necie? nie pada wzrok po dlugim czasie? jak z wygoda w uzytku domowym na przyklad?

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 10:44
przez roozga
do użytku domowego się nie nadaje.

Filmy pooglądasz na TV, na takim lapku raczej nie, ale możesz go wykorzystać jak ma złącze HDMI. Do internetu - hmm, też taki sobie, bo wszystko robi się małe. te 15 cali to takie minimum. Co innego w podróży - bardzo fajny. zresztą im mniejszy tym poręczniejszy.

Pracowałem na 13 cali i nawet na mniejszych, ale tylko przy diagnostyce - w domu mi się nie sprawdzał, no chyba że do ebooków :)

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 11:43
przez moro99
u nas za 12'5 i 14"
Jesli robisz w excelach i innych programach gdzie musisz "sporo widziec" to tylko 14 i wiecej
Jak jezdzisz to 12,5 czy 13,3 jest ok.
Wszystko zalezy od rozdzielczosci.

Podaj model kompa lub chociaz parametry matrycy :)

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 14:32
przez TasmaN
upatrzylem sobie Asusa x301A.
glownie pod katem tego ze taki poreczny, osobisty... wrzucam w plecak, nie czuje ze go mam (nie przeszkadza)... lece sobie na moto np. Zegrze, siadam i odpalam. To samo w pociagu... ale tez do uzytku w domu... glownie internet, maile, filmy i moze jakies banalne gierki przegladarkowe.

Ogranicza mnie bardzo budzet wiec opcja procka i3, 4 Gb ramu i dysk 500 wydaje mi sie ciekawa w tym przypadku ze niecale 1800 zl.... :/

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 14:32
przez TasmaN
upatrzylem sobie Asusa x301A.
glownie pod katem tego ze taki poreczny, osobisty... wrzucam w plecak, nie czuje ze go mam (nie przeszkadza)... lece sobie na moto np. Zegrze, siadam i odpalam. To samo w pociagu... ale tez do uzytku w domu... glownie internet, maile, filmy i moze jakies banalne gierki przegladarkowe.

Ogranicza mnie bardzo budzet wiec opcja procka i3, 4 Gb ramu i dysk 500 wydaje mi sie ciekawa w tym przypadku ze niecale 1800 zl.... :/

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 16:39
przez moro99
dobra kwota :)

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 16:46
przez Gof
Nad Zegrzem to się dupeczki obcina i z kolegami pływa a nie w ekran wgapia :D Ja mam dosyć komputerów :D

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 18:18
przez slawekd
Gof, Święte słowa,

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 19:06
przez Gregor
Do netu ok ale filmy i praca Cię zmęczą.Miałem przedtem 15,6 i było spoko,teraz co prawda mniejszy bo 11,5 ale w tym wypadku te dwa cale nie zrobią różnicy.Co do poręczności na pewno będziesz zadowolony.

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:18
przez bmb
Ja mam do netu 10" i jest OK, bo wygodnie leży na brzuchu :mrgreen: , ale do pracy "biurowej" to się nie nadaje.

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 22:58
przez moro99
Gregor, bmb, Wszystko zalezy od rozdzielczosci ;)
przy 10" mamy 1024 na 800 zazwyczaj a to za malo do czegokolwiek

Tas jesli nie bedziesz ogladac filmow z 5 m to mysle ze spokojnie ci wystarczy ten 13,3
z rozdzialka
13.3" 16:9 HD (1366x768) podświetlany diodami LED
to naprawde ok.

Ja w sluzbowce mam 1440x800 przy 14" i jest rewelacja do moich potrzeb (oczywiscie zaraz znajda sie glosy ze za malo i niedobrze) - moim zdaniem - brac tego Asusa - a jak nie bierzesz powiedz skad go chcesz kupic to moze ja wezme do swojej firmy :D

PostNapisane: wtorek, 11 grudnia 2012, 00:24
przez TasmaN
Dzieki za info i opinie... wybor padl na 13,3 w efekcie... 14" niby OK ale subiektywnie 13,3 najkepiej mi podpasowal. W sumie jakbym bral 14" to juz lepiej 15,4".
12" i mniej jednak dla mnie bedzie za malo...

Bylem dzis w centrum obejrzec tego Asuska. No podoba mi sie i ogolnie bardzo rozwazam ten model... ale jak to zwykle bywa pojawia sie jedno ale... w tym przypadku obudowa :/
No zmartwilem sie jak go wzialem do reki... zasuwa szybko na windzie7, touchpad super ale plastiki bardzo srednie, miekkie, ugina sie klawiatura i obudowa matrycy i to znacznie.

Poczytalem dzis w googlach troche i zauwazylem ze niestety taki trend chyba jest teraz. Pancerne lapki to nie mniej niz 3000 zl .

Pytanko mam... w sumie Gof mi troche na logike wytlumaczyl... ze producenci niby wiedza co robia, jakies rozsadne granice zachowuja.
Ale Panowie jak to jest? Czy 'miekki' lapek bedzie mogl spokojnie bujac sie w plecaku na motocyklu bez obawy o naprezenia, odksztalcenia? (matryca, podezespoly). Czy faktycznie to takie wrazliwe i wazne aby w twarda obudowa byla?
Glowa mi juz peka od analizowania i zimeniania decyzji :/ ;p

Moro, tego Asusa z Allegro najprawdopodobniej bede kupowal... tam aukcje wystawiaja sklepy z centr handlowych, m.in. X-kom.
Tylko zostaw sztuke dla mnie ;) ;) :D

PostNapisane: wtorek, 11 grudnia 2012, 09:22
przez moro99
tas jak chcesz cos fajnego to (z tego co pamietam) Zenbook (tez asusa) zrobiony jest z aluminium (tak jak apple air - wielkosciowo tez bardzo podobny - kosztowal ostatnio jak bralismy ok 2500 (chyba juz z dyskiem SSD)

Jak kompik ma byc bardzo mobilny to proponuje jednak zainwestowac w SSD (kosztuje jeszcze chorendalne pieniadze) ale zalet ma tyle ze moim zdaniem sie oplaca
1) szybkosc dzialania - no tutaj nie ma porownania z niczym
2) bezpieczenstwo danych (nie ma mechaniki wiec nie uszkodzi sie od drgan (na moto chyba obecne:P))
3) czas zycia lapa na baterii - w moim 2 letnim lapku po zmianie na SSD bateria wrocila do stanu nowosci czyli trzyma ponad 3,5 h (srednio 2x dluzej niz z normalnym dyskiem)

Think Mister :)

PostNapisane: wtorek, 11 grudnia 2012, 10:11
przez Gregor
Dobry pokrowiec z pianka i moze sie bujac w plecaku.

PostNapisane: wtorek, 11 grudnia 2012, 17:42
przez Gof
moro99 napisał(a):Jak kompik ma byc bardzo mobilny to proponuje jednak zainwestowac w SSD (kosztuje jeszcze chorendalne pieniadze) ale zalet ma tyle ze moim zdaniem sie oplaca

Podpisuję się, jak mój laptop dostał z buta i przeleciał parę metrów (przypadkiem :D) to poszedł dysk, kupiłem wtedy SSD 32GB (storage mam na osobnym kompie w LAN-ie) i od tamtej pory zero problemów, wydajność wzrosła o rzędy wielkości, jedyna wada SSD obecnie to stosunek pojemności do ceny i to, że jak już padnie to na amen (z dysku magnetycznego da się jeszcze czasem coś odzyskać). No i wyłączyłem swapa żeby nie zajeździć SSD, ale po tych latach mogę powiedzieć że niepotrzebnie. One nie są tak nietrwałe, jak się powszechnie wydawało parę lat temu, a współczesne SSD mają naprawdę zaawansowany wear leveling.

Dyski magnetyczne też niby wytrzymują jakieś deklarowane przez producenta przeciążenia, ale wiadomo jak to jest, poza tym przy udarze chwilowe przeciążenie może być większe niż deklarowane przez producenta. Do tego dochodzi schładzanie i nagrzewanie dysku magnetycznego, które też mu nie służy. SSD nie ma tego problemu.

PostNapisane: środa, 12 grudnia 2012, 17:47
przez slawekd
Latam z lapkiem juz rok, w plecaku.
duzy sprzet dell e5510 i spoko, narazie zyje.
oczywiscie zawsze uspiony lub wylaczony.

Fakt SSDjest lepszym rozwiązaniem, ale stosunkowo małe są te dyski

PostNapisane: środa, 12 grudnia 2012, 18:46
przez moro99
slawekd napisał(a):Fakt SSDjest lepszym rozwiązaniem, ale stosunkowo małe są te dyski


No co ty gadasz :) w hurtowni widze OCZ 1 TB - no cena jest ekhm zaporowa ale dyski sa :)

PostNapisane: środa, 12 grudnia 2012, 20:07
przez Gof
Ile? 1k? 1.3k?

PostNapisane: środa, 12 grudnia 2012, 20:57
przez moro99
Gof, za te pieniadze to kupisz dobra 256 :D

1TB jest za 8k netto w hurtowni :D 600GB sie koncza na 2,7k netto :P

PostNapisane: środa, 12 grudnia 2012, 21:00
przez Gof
Omg...