Strona 1 z 1

Dla malej refleksji...

PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 18:23
przez TasmaN
Fajna zabawa? Hmm... a ta malolata w ciazy z 4,3 promila na oddziale? :/

Przyjemnosc? Hmm... a ten 30 latek ktoremu odsysali rzygowiny, jak lezal w pasach na Oddziale? Przeciez to byla tylko zajebista impreza :/

Wola? Czy juz przymus? Hmmm... a ten 23 latek w pasach i lyzeczka w pysku, zeby nie odgryzl sobie jezyka... przeciez pil 'tylko' 2 lata... :/

Picie to jest zycie ! :D Hmmm... a ten 40 latek... cholera... zszedl po 5 dniach spiaczki alkoholowej... no jak to? :/

Przymus? Nie ja moge nie pic!! Dobra nie pije przez 2 tygodnie... sprawdze czy dam rade. Hmm... a co to 'wymuszona abstynencja' , czy to tez objaw uzaleznienia? :/

Ale nie.. mi to sie nie zdarzy... mnie to nie dotyczy... ja jestem prawnikiem/dyrektorem/lekarzem/handlowcem... a nie jakims zulem z pod budki...

... Ale jak to jest? Moge? Czy juz musze? :/

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=RhevWlANpPs[/youtube]

Tak mnie jakos naszlo na refleksje... Po krotkim epizodzie zawodowym na Oddziale Leczenia Alkoholowych Zespolow Abstynencyjnych...

Bynajmniej ten post nie ma na celu sugerowania czegokolwiek ani nikomukolwiek... ale film daje do myslenia, co?

PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 18:32
przez firefox
Pierdolisz, ja jestem administratorem a nie zulem spod budki, pisze to z piwem w reku :)

PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 19:04
przez DiElektryk
Jestem za ale ze mnie marny autorytet bom abstynent :P i rzucać nie musiałem huehue.

PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 20:18
przez brodaty_rider
To daje do myślenia bez kitu ja po śmierci Ojca piłem kilka miesięcy i to było już z przymusu ale na szczęście jakoś wyszedłem na prostą dzięki kobiecie która zmieniła we mnie to ale dalej mnie ciągnie żeby piwko wypić czasem się skusze a czasem odmówię ale wiem że to nie jest wola :/

PostNapisane: niedziela, 12 czerwca 2011, 00:09
przez Cygi
ja tam wale w ryło... od zawsze... musze sie zaszyc :(

PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2011, 07:29
przez firefox
brodaty_rider napisał(a): ale na szczęście jakoś wyszedłem na prostą dzięki kobiecie która zmieniła we mnie to


Kiepsko zmienila, skoro straciles prawko za chlanie....

PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2011, 10:00
przez ZiGi
firefox napisał(a):Kiepsko zmienila, skoro straciles prawko za chlanie....


A to brodaty_rider stracił je teraz czy już jakiś czas temu?

PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2011, 15:28
przez Schummi
ZiGi napisał(a):A to brodaty_rider stracił je teraz czy już jakiś czas temu?

nie no jakiś czas temu... ze dwa tygodnie już będzie :P

PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2011, 16:56
przez brodaty_rider
[SCH]Marcin, 3 tyg temu. firefox, byłem na imprezie gdzie alko to zwykle normalka a że następnego dnia miałem jeszcze % to już inna baja. ZiGi, zabrali bo za dobrze imprezowałem :P ale cóż należało mi się ale za miesiąc już je będe miał jak zdam egzamin za 1 razem :D

PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2011, 18:26
przez Mars
brodaty_rider napisał(a):[SCH]Marcin, 3 tyg temu. firefox, byłem na imprezie gdzie alko to zwykle normalka a że następnego dnia miałem jeszcze % to już inna baja. ZiGi, zabrali bo za dobrze imprezowałem :P ale cóż należało mi się ale za miesiąc już je będe miał jak zdam egzamin za 1 razem :D


Straciłeś prawko 3 tyg. temu. Nie masz sądowego zakazu?

PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2011, 22:39
przez BiEdRoN
brodaty_rider napisał(a):byłem na imprezie gdzie alko to zwykle normalka

brodaty_rider napisał(a): następnego dnia miałem jeszcze %


sam sobie odpowiedziales

brodaty_rider napisał(a): to zwykle normalka

PostNapisane: wtorek, 14 czerwca 2011, 07:03
przez brodaty_rider
Mars, mam ale krótko gdyż mój prokurator to mój sąsiad który mnie dobrze zna i wie że umyślnie bym tego nie zrobił także muszę tylko jeszcze raz zdawać egzamin i doszkalanie biedron, teraz nie wiem o co Ci chodzi, zwykle normalka nie dotyczyła że następnego dnia mam % teraz nie pije już 2 tyg i jest dobrze gram na imprezach ale nie pije bo już pić nie chce

PostNapisane: wtorek, 14 czerwca 2011, 07:08
przez firefox
A ostatnio na SB chwaliles sie ze piwko trzaskasz, ja pierdole...

PostNapisane: wtorek, 14 czerwca 2011, 07:14
przez brodaty_rider
Tak ale to było dobre 2 tyg temu... ale piwko to bym se zajeb... ale nie mam nawet czasu zaraz idę do garażu koło wyciągać w samochód po oponę później jazdy a jutro na rano do roboty i w koło macieju także to pomoże mi w nie piciu

PostNapisane: wtorek, 14 czerwca 2011, 10:06
przez BiEdRoN
brodaty_rider napisał(a):biedron, teraz nie wiem o co Ci chodzi, zwykle normalka nie dotyczyła że następnego dnia mam %
proponuje zainwestowac w alkomat lub zaszyc sie

[ Dodano: 14-06-11, 11:08 ]
alkohol jest dla ludzi, ważne żeby myslenie po %%%% nie zostało wyłączone

PostNapisane: wtorek, 14 czerwca 2011, 20:43
przez brodaty_rider
biedron, pierwszy raz tak długo piłem i tyle wypiłem więc stąd moje przekonanie młody jestem gówno wiem o życiu także w wielu sprawach mogę się mylić

PostNapisane: wtorek, 14 czerwca 2011, 22:21
przez Bartek Tymoszuk
ja pije do spodu , często raz-5 razy w tygodniu , nie umiem nie pic , bo na fajki i browar czy wode zawsze sie znajdzie kasa , a na benzyne juz nie ....

w tym kraju ciezko byc niepijacym studentem i miec zycie towarzyskie


ale jak bylem w Holandii na wymianie studenckiej to pilem moze raz na 2-3 tygodnie , sam weed i jakos zyje i nie mam problemow ze soba wiec jestem za legalizacja

PostNapisane: czwartek, 16 czerwca 2011, 12:36
przez Nyuno
Bartek Tymoszuk napisał(a):w tym kraju ciezko byc niepijacym studentem i miec zycie towarzyskie
Bullshit.