Strona 1 z 1

Dla zainteresowanych fajna impreza

PostNapisane: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 15:23
przez djlewy19
INFERNAL MOTO RACE ( www.infernalrace.pl ), odbędzie się 22 i 23 Maja 2010 r. Jest to pierwsze tego typu wydarzenie w Polsce. Wezmą w nim udział dowolnej klasy motocykle. Organizatorem pierwszej edycji jest AUTOMOBILKLUB BAŁTYCKI.

Zadaniem uczestników będzie pokonanie trasy Północ-Południe (planowane odcinki: SOPOT-WARSZAWA, WARSZAWA-ZAKOPANE, łącznie około 1200 km). W imprezie weźmie udział maksymalnie 50 uczestników. Każdy z nich powinien dotrzeć do 8 punktów kontrolnych (tzw. Checkpoint) wytyczonych przez organizatora w celu podbicia karty i zaliczenia konkurencji sportowej. Trasa przejazdu jest dowolna.
Nagrodę główną w wysokości 10 000 zł otrzyma uczestnik, który dotrze do ostatniego punktu kontrolnego (Zakopane) z największą liczbą punktów.
Dla wszystkich uczestników przewidzieliśmy imprezę zakończeniową połączoną z wieloma atrakcjami i noclegiem.

Tekst pochodzi od znajomego z forum http://fkm.eev.pl

PostNapisane: wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:17
przez pinio
HEJ
mój post z innego forum na temat tego rodzaju wyścigu.
Zaznaczam że jest to moja prywatna opinia, dotycząca innego, podobnego rajdu/wyścigu i zawsze będę identycznego zdania na temat czasówek na drogach publicznych:


No ..impreza zapowiada się fajna, tyle że moim zdaniem nie powinna odbywać się na drogach publicznych.
Do rywalizacji o nagrodę czyli wyścig służą tory. I raczej jest na 99% że wielu będzie jechało na maxa i złamanie karku.
I tu się zgodzę ze zdaniem opinii publicznej (niemotocyklowej) i zagorzałych przeciwników śmigania moto którzy w tych dniach zostanie wyprzedzona przez pędzące moto i będą mieli pole do popisu w kwestii udowodnienia że motocykliści to wariaci i łamią przepisy.
Przecież motocykliści wielokrotnie udowodniają ze nie są wariatami (choćby udział jednego z naszych braci w TV), bronią dobrego imienia tych którzy faktycznie latają dla przyjemności zgodnie z przepisami. A taka impreza czyli wyścig, tym bardziej z nagroda 10000 zł na mecie dla zwycięzcy jest pożywką dla mediów krytykujących cały nasz światek motocyklowy.
I potem co byśmy nie robili to i tak w pamięci będzie wyścig motocyklami z Zakopca do Sopotu.
Owszem można mi zarzucić...nie chcesz to nie jedź...ale i tak jest duże ryzyko że wszyscy zostaniemy wrzuceni do jednego kosza.

ps:
nikt mi nie powie że będą jechać zgodnie z przepisami i na pewno nasza policja w tych dniach będzie ostro trzepać...
W regulaminie jest zapis że nie jest to wyścig ...a co parada??? więc nie powinno być nagrody , bo to już jest oznaką rywalizacji.
No i oczywiście z całego serca życzę powodzenia, szczęśliwego dotarcia do mety i wygranej naszym braciom którzy chcą wziąć udział.
całuję


...koniec mojego cytatu...
Pi

PostNapisane: wtorek, 13 kwietnia 2010, 05:14
przez firefox
No i zgadzam sie, sluszna uwaga