Strona 1 z 1

Zakup GSXF 750 Potrzebna pomoc

PostNapisane: środa, 23 października 2013, 20:04
przez gumiak181
Witam.
Po raz pierwszy piszę posta na tym forum, ale obserwuję je od dawna. Sprzedałem niedawno swój pierwszy motocykl - GS 500, teraz przyszła pora na zakup czegoś większego. Od jakiegoś czasu poważnie zastanawiam się nad GSX 750f. Niestety nie mam dostatecznej wiedzy odnośnie tego motocykla i mam do Was drodzy forumowicze wielką prośbę. Poszukuję niezbyt drogiego GSX-Fa w jak najlepszym stanie technicznym (najlepiej z oryginalnym lakierem nie wyciągniętego z pod ciężarówki :P) Interesuje mnie oczywiście DUŻE JAJKO najbardziej preferowany kolor - czarny lub ewentualnie granat, choć inne kolory też wchodzą w grę. Proszę o wizualną ocenę tego tutaj:
http://allegro.pl/gsx-750f-katana-gsxf- ... 41495.html
oraz
http://allegro.pl/suzuki-gsxf-750-orgin ... 17829.html

Może macie jakieś lepsze oferty?

PS.
Oczywiście jutro przywitam i przedstawię się w dziale POWITALNIA :P

PostNapisane: czwartek, 24 października 2013, 10:07
przez czeslaw
jeśli chodzi o ten pierwszy to cos brak zdjęć motoru z prawej strony plus widoczna na ostatnim zdjęciu pod głowicą silikon ? czy to taka uszczelka ? plus brak oznaczeń na kraniku czyli coś tam malowane pewnie było. Jeśli chodzi o ten drugi to na ogonie nie powinno być "750" ? Coś mnie straszy ta ilość "warningów" tyle ich powinno byc ? Może pisze głupoty ale ktoś bardziej w temacie niech sie wypowie

PostNapisane: czwartek, 24 października 2013, 14:48
przez gumiak181
a może coś takiego? Jak dla mnie wygląda spoko.
http://tablica.pl/oferta/suzuki-gsx-f-k ... f0224bf3f0

PostNapisane: sobota, 26 października 2013, 11:50
przez gumiak181
Byłem wczoraj obejrzeć motocykl ten z ostatniego linka. Na pierwszy rzut oka widać, że wszystko jest w porządku. Po dokładniejszych oględzinach stwierdziłem, że prawa owiewka była malowana, wkład światła mijania jest wyłamany. Leżał na prawej stronie. Facet zapewniał mnie, że nie było żadnej ingerencji w ramie motocykla, po ściągnięciu owiewki rzeczywiście nie widać było żadnych otarć ani spawów. Po puszczeniu kierownicy motocykl jedzie prosto, przy hamowaniu nic się nie dzieje, wchodzi i schodzi z obrotów bardzo ładnie, przyspiesza również.
Motocykl wziąłem licząc się z tym, że kilka szczegółów jest w nim do poprawienia.
Pozdrawiam