Strona 1 z 1

Wakacyjna wyprawa nad Balaton

PostNapisane: czwartek, 27 grudnia 2012, 14:07
przez bubiool
Witam serdecznie. Planuje ze znajomym jechać na początku lipca na Węgry a dokładniej nad Balaton. Fakt że do wakacji jeszcze masę czasu ale poinformować nie zaszkodzi.
Trasę planujemy 5 - 6 dniową.
W pierwszy dzień dojechalibyśmy na Słowację i tam udalibyśmy się na źródła termalne. W drugi dzień natomiast już na Węgry - Balaton. Tam kilka dni pobytu i powrót do Polski. Trasa w jedną stronę to ok 650 km Tak jak pisałem, jeszcze dużo czasu ale może akurat ktoś znajdzie chęć aby pojechać z nami w tę niesamowitą podróż ;)

Pozdrawiam użytkowników GSXF.PL :)

PostNapisane: czwartek, 27 grudnia 2012, 14:15
przez moro99
Chcialbym sie zapytac o wasze "predkosci przelotowe" :)
Moze i bylbym zainteresowany ale nie na darmo mam ksywe "Kpt Ślimak" :D

PostNapisane: czwartek, 27 grudnia 2012, 14:43
przez ogórek
Ja z szwagrem też planujemy wypad na Węgry, lecz nie mamy jeszcze terminu itp.Kto wie może byśmy polecieli wspólnie.My planujemy noclegi pod namiotem a wy. :lol:

PostNapisane: czwartek, 27 grudnia 2012, 16:24
przez bubiool
Kapitanie Ślimak ;) Odnośnie prędkości przelotowych. Nie bez powodu przesiadłem się z prawie 150 konnego FZR na jajko ( A mało kto zmienia coś z większego na mniejsze) To już nie te czasy kiedy rajcowało mnie bycie "rakietą drogową" :) tak więc prędkość 90 - 110 km/h czyli przepisowo.
Ogórek, my też terminu dokładnego nie znamy i jest to kwestia do ugadania. Początek lipca to proponozycja ale jest to sprawa elastyczna. O noclegach nie myśleliśmy intensywnie ale pod namiotem spało się nie raz i było fajnie. No i motocykl przynajmniej pod samym nosem :)

PostNapisane: czwartek, 27 grudnia 2012, 18:04
przez Budzik
bubiool napisał(a):tak więc prędkość 90 - 110 km/h czyli przepisowo.
dla kapitana slimaka to chyba za duzo :P

hmm gsxfem tez mozna byc rakieta drogowa, moze nie tak duza jak fzr ale myse ze niewiele mniejsza :)

PostNapisane: czwartek, 27 grudnia 2012, 21:33
przez moro99
dla kapitana slimaka to chyba za duzo

Bez przesady - jak przepisowo to dla mnie ok :P

bubiool, Czekam z niecierpliwoscia na dokladne dane :) - mam nadzieje ze przygarniecie zielonego :D

PostNapisane: piątek, 28 grudnia 2012, 03:29
przez bubiool
Co se mamy nie przygarnąć? Pewnie że przygarniemy. No jak coś więcej będę wiedział za jakiś tam czas to ogłoszę wszem i wobec :)