Strona 1 z 1

kaamos

PostNapisane: czwartek, 18 lipca 2013, 19:20
przez kaamos
Witam.
Na imię mam Rafał, aktualnie mam 24 lata, mieszkam w Łodzi.
Jajko (koloru czarnego) posiadam od jakichś 3 lat, jest to moj pierwszy motocykl i cały czas jestem całkiem zadowolony (choć pierwotnie chciałem iść w kierunku enduro, ale co sie odwlecze, to chluśniem bo uśniem*).
Od czasu do czasu zaglądałem na forum jako bierny czytacz. Postanowiłem się zarejestrować, bo zainteresowały mnie tutejsze crashpady. ;)
Pozdrawiam.

* Coś mogłem przekręcić.

PostNapisane: czwartek, 18 lipca 2013, 19:24
przez Abek
Siema

PostNapisane: czwartek, 18 lipca 2013, 19:47
przez requiem5
witaj

PostNapisane: czwartek, 18 lipca 2013, 19:50
przez Tymon
Witam.

PostNapisane: czwartek, 18 lipca 2013, 19:57
przez Malwi
cześć :)

PostNapisane: czwartek, 18 lipca 2013, 20:31
przez G@JO$
siema

PostNapisane: czwartek, 18 lipca 2013, 22:22
przez Schummi
powitać :P

PostNapisane: piątek, 19 lipca 2013, 05:10
przez KR-Ociec
Cześć

PostNapisane: piątek, 19 lipca 2013, 07:12
przez lewmichal
Cześć
To jeszcze chwilę cierpliwości jeżeli chodzi o crashpady

PostNapisane: piątek, 19 lipca 2013, 21:04
przez lukas92
powitać

PostNapisane: piątek, 19 lipca 2013, 21:09
przez Cygi
Postanowiłem się zarejestrować, bo zainteresowały mnie tutejsze crashpady. ;)
hahah haha Kaamos zmieniaj ksywe na Biznesmen :D
Zarcik oczywiscie witaj na forum :D

Re: kaamos

PostNapisane: czwartek, 6 października 2016, 22:23
przez kaamos
Nie jestem z tego dumny, ale uległem... :/
Obrazek

Re: kaamos

PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 22:58
przez florek
Witaj. Coś Ty zrobił ?

Re: kaamos

PostNapisane: środa, 16 listopada 2016, 00:00
przez kaamos
florek napisał(a):Witaj. Coś Ty zrobił ?

Poniosło mnie :(



A tak poważnie, to po 5 latach nie miałem najmniejszego zamiaru zmieniać jajka, po 5.5 pojawiły się już takie myśli, chyba dlatego, że zacząłem słyszeć coś dziwnego w pracy silnika (chyba przedmuchy między silnikiem, a kolektorem po zdjęciu i pomalowaniu go. Rozrząd nie, bo patrzyłem napinacz i zawory nie, bo sam ustawiałem). Niby nic, czym warto by się przejmować, ale jednak ziarno zakiełkowało i rok później wstawiłem do garażu toto niebieskie.
Fakt, że 6.5 roku z jajem chyba wystarczy, trzeba iść do przodu, urozmaicać sobie życie ;)
A czemu Honda? Bo mi w sam raz podchodzi. Bardziej sportowa od jaja, a przy tym nadal wygodna (choćby ma zdecydowanie lepszy kąt ugięcia kolan, na GSXFie bywało to lekko męczące a wyjazdach). A myślałem nad tym długo i właściwie nie znalazłem dla niej żadnej alternatywy (ludzie namawiali mnie na 636, ale inni mówili znów, że w kawach względnie szybko kończą się silniki, czy na daytonę, ale no bez przesady ;) )
Maszyna mniej więcej w takim wieku, jak jajo, gdy je kupowałem. Ogólnie jestem dobrej myśli (a nuż mi się uda i trafiłem na hondę, w której nie pieprznie mi rozrząd :P ). W przyszłym sezonie będę testował, jak się sprawuje, bo póki co wymaga serwisu, bo chyba zawory ma w opłakanym stanie (cyka jak cholera), albo rozrząd... Albo coś... W każdym razie jedno z dwóch raczej sprzedam w przyszłym sezonie ;) Póki co jajo wystawione tylko tutaj.