wiktor3966 napisał(a):A powiesz mi coś o swoim gsxf'ie ?
Od dawna zbieram się, żeby się rozpisać i napisać konkretne ogłoszenie
Rocznik 2001, przebieg 51k, jak go brałem 3 lata temu to miał 17k (mało, ale zaufany mechanik ocenił po stanie tarcz, siedzenia itd., że przebieg może być autentyczny - czy jest, to nikt na 100% nie wie).
W skrócie zalety:
- przewody z przodu w stalowym oplocie (hel)
- crashpady od lewego z forum (ale jeden wygięty po szlifie - wygięte mocowanie, zeszlifowany crash)
- gniazdo zapalniczki
- awaryjne pod przyciskiem rozrusznika (jak wciskasz bez sprzęgła to się włączają - jedyne takie, mikroprocesorowe, mojej roboty)
- zrobiona instalacja pod alarm Spy Moto 3 (ale alarm trzeba naprawić i biorę go do Hayki

)
- pomalowany korek wlewu paliwa i ciężarki
- założony termometr silnika (w kiepskim miejscu - pokazuje z opóźnieniem), też własnej roboty, do tego kolorowy (kolor cyfr płynnie przechodzi z zielonego w czerwony w miarę rozgrzewania - taki bajer)
- hamulec z przodu do pozazdroszczenia - bo miałem z nim problemy i dużo dłubałem, chciałbym żeby w Hayce hamulec tak mi chodził jak w jajku
Wady też są:
- silnik się delikatnie poci (odkąd mam moto - nic z tym nie robię, dlatego jest wrażenie, jakby pocił się bardziej - jest na nim trochę oleju, ale nie ubywa, jeździ normalnie)
- trzeba zrobić porządek ze stopką boczną, bo opada podczas jazdy - na tyle delikatnie, że nie jest to groźne, ale na tyle mocno, że rozłącza zapłon (dlatego owinąłem czujnik stopki opaską zaciskową, ale to nie jest docelowe rozwiązanie)
- moto leżało na obie strony (znajdź takie które nie leżało

) - poza jednym mocniejszym szlifem same parkingówki (skutki jeżdżenia w zimę), ale owiewki (z obu stron) i lewy dekiel są poobcierane (kierunki z przodu były wymieniane). Mimo że leżało, to żadnego dzwona nie było (tzn. w nic nie przywaliłem przodem ani nikt we mnie nie wjechał) - lagi proste a nie prostowane
- lewa owiewka była malowana - jeszcze przez poprzedniego właściciela (bo wymienił po szlifie)
- raz zdarzyło się, że światło mijania zniknęło (drogowe działało), a potem się pojawiło, to się więcej nie powtórzyło, nie wiem czy to kwestia żarówki czy coś z instalacją, ale warto się temu przyjrzeć
- wygięta stopka hamulca z prawej strony - po parkingówce, dokładam nową (z Allegro, po lekkim szlifie, ale prostą), mogę od razu wymienić
- połamany pług (za wysoki krawężnik

), nie widać tego podczas jazdy tylko jak się przyjrzysz, da się pewnie spiąć opaską zaciskową
- gdy jest duży deszcz, to awaryjne potrafią się włączyć same, to kwestia dołożenia jednego rezystora, ale trzeba to zrobić (pamiętam że w ogromne ulewy wyciągałem bezpiecznik od awaryjnych)
Reszta w porządku, silnik chodzi bez zarzutu, odpala nawet w największe mrozy (latałem w zimę), skrzynia biegów przy prawidłowej zmianie biegów ("stopa zaczyna i stopa kończy") działa bez zarzutów - ale gdy puścisz dźwignię zmiany biegów i dopiero wtedy dodasz gazu, to zdarzyło się parę razy (kilka razy w ciągu 3 lat), że bieg wyskoczył. Łożysko główki ramy jest już delikatnie wyżłobione, jeszcze nie na tyle, żeby to przeszkadzało, ale pewnie za rok, dwa, trzeba będzie wymienić.
Mam nadzieję że o niczym nie zapomniałem. Moto teraz stoi, ja jeżdżę samochodem, jak są cieplejsze dni to Hayką (nabytek sprzed paru miesięcy), a GSXF-a chcę zamienić na enduro (jako drugie moto by było - w teren, do nauki powerslide, itd).
Co było wymieniane i kiedy, mam dokładnie zapisane (razem z datami i przebiegiem):
http://www.gsxf.pl/gof/gsxf.html
Profil na PJ (kilka zdjęć i wykres z hamowni):
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Suz ... 750F/96623
Dużo zdjęć też wrzuciłem tu, ale w najnowszych postach jest więcej zdjęć Hayki niż jajka (zdjęcia jajka są w starszych):
http://motogof.tumblr.com/
Profil na PJ jest trochę nieaktualny (np. info że crashpady jeszcze nie miały crasha - już miały, czy info o problemach z hamulcem, których już nie ma), ale to inna sprawa
Ile za niego chcę to ciężka kwestia, wiadomo że ja chcę jak najwięcej a kupujący chce dać jak najmniej

Myślę że 6k to uczciwa cena.
A jak wygląda sprawa z Twoim Kawasaki?
Pozdr.