W takim razie przepraszam pomyliłem sie a niestety temat kóry wczesniej poruszyłem jest u mnie na tapecie i mnie wk......przypadki chodzą po ludziach. A odnosnie mojej historii to jest mój perwszy konkretny Japoniec wczesniej latałem albo pierdzi kułkami albo stary prl-em lub nrd to chyba standard. Dentką (ksywka mojego suzuki gsx 750 f od mojej ukochanej narzeczonej barzdo lubi ten motocykl

A pan zwolnik niech morze nieco Zwolni i schowa paluszki bledy sie karzdemu zdarzają

ale i tak bardzo podoba mi sie to forum pozdrawiam a swoją "Dentką " latam w okoicach Opoczna pozdr.
