Strona 1 z 1

Rafał_93

PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 20:23
przez Rafał_93
Siema.
Mam na imię Rafał.
Mieszkam w Gołkowie (Nikt nie wie gdzie to, ale podpowiem że koło Brodnicy w Kujawsko-pomorskim )
17 lat na karku (stara dupa ze mnie ;D)
Jeździłem Rometem Ogarem 88'(nigdy nie zapomnę tego motoru 8) ), Potem przeskok na Simsona SR50, noo a teraz inna bajka Suzuki GSX 750F 1992 rok :fuck2:
Jak na razie to uczę się jeździć. Mistrzem prostej jest każdy, a ja chciałbym się w zakęty poskładać ale do tego jeszcze daaaaleko ;D

PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 20:32
przez pegaz
Witaj,

To teraz zaczynasz prawdziwa przygotde z 2oo. Szerokosci i zapraszam na forum.

PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 20:46
przez zolwik
Witaj,

Jeśli o mnie chodzi to strasznie mnie razi jak sa takie wstawki w profilu
skąd:........... :diabel:


Gratuluje wyboru

PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 07:40
przez guardian_angel
Witaj "skąd się wziełeś tu"

PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 13:37
przez Budzik
siemasz, widze ze historia z moto podobna ciutke do mojej :P

PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 14:53
przez chwaju
Powitać :brawo:

PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 19:29
przez lukka
Kolego jak dlugo masz uprawnienia, jesli w ogole masz?

PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 19:37
przez ivan
witam

Jak łatwo się domyśleć, uprawnienia to może mieć na rower...
Tak czy inaczej powodzenia i nic nie zrób sobie i innym dopóki nie będziesz miał prawka :)

PostNapisane: sobota, 1 maja 2010, 18:07
przez Rafał_93
Przepraszam. od 13 roku życia mam kartę motorowerową ale jeździło się już np Hondą NSR :P coś tam potrafię. A motor kupiłem bo cena była bardzo atrakcyjna a nawet bardziej niż "bardzo"

PostNapisane: sobota, 1 maja 2010, 20:05
przez MotoMaxMar
Witam i ze swojej strony radze jak chcesz się uczył składać to uważaj na piach i żwirek, bo to przyprawia o dodatkową adrenalinkę :D

PostNapisane: sobota, 1 maja 2010, 21:11
przez Budzik
adrenalinka, adrenalinką:P Ja tak szlifa 1 złapałem kiedyś, złożylem sie w zakret i moto wyjechało z podemnie przez takie troszke piasku. I teraz mozna powiezdiec ze "ucze sie od nowa" skladania w zakrety, tylko jest sporo trudniej bo jest bariera psychiczna. Ale puki co jestem na dobrej drodze:D

Szerokosci i cierpliowsci, nic na siłe wszystko z rozumem

PostNapisane: niedziela, 2 maja 2010, 08:46
przez dosiek77
Witam Serdecznie :mrgreen: