Strona 1 z 2

kb2222

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 12:34
przez kb2222
witam wszystkich !!
chciałbym się przedstawić jestem Krzysiek mieszkam w Ciechanowie no i rzecz jasna jeżdżę od dwóch lat na SUZUKI GSX F750
POZDRAWIAM

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 13:02
przez fydzia
Witamy na forum :) powiedz coś więcej o sobie

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 13:24
przez kyrtap87
powitac

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 13:31
przez zolwik
Witam,

Słabe przywitanie :diabel:

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 14:54
przez chwaju
Siemasz :brawo:

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 19:24
przez Byłas600f
Witam. Znajomy który mieszka w Ciechanowie całkiem niedawno nabył czarne jajo 750. Wspominałem mu o naszym forum, jeżeli chciałbyś się z nim skontaktowac to daj znać na priv. Daj fotkę w galeri. Pozdrawiam.

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 19:35
przez guardian_angel
Witam, coś więcej napisz o sobie.

PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 21:20
przez Byniu
powitać :brawo:

PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 08:50
przez Rafik
Siemanko i miłego latania.

PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 22:10
przez kb2222
na prośbę starych wyżeraczy dodam kilka slow więcej o sobie ;)
Ciechanów to ledwo pięćdziesięciu tysięczne miasto ,położone na północnym Mazowszu 100 km od stolicy polski -Warszawy . Dawniej miasto wojewódzkie dziś tylko powiatowe. Mieszkam tu od dwudziestu lat. na motorach śmigam od pięciu lat wcześniej jeździłem tylko rowerem , mam wszystkie kategorie prawa jazdy , uprawnienia instruktora i egzaminatora (czyli mogę szkolić ale i tez egzaminować tych którzy się obiegają o pozwolenie do prowadzenia pojazdów ) . Moim pierwszym moto była kawa gpx 650 , po niej kupiłem suzuki GSX750F I BARDZO SIĘ CIESZE Z TEGO WYBORU . jeżdżę niej już dwa lata nie miałem żadnych problemów nie szaleje jeżdżę spokojnie , równo i praktycznie rekreacyjno-turystycznie , w tym roku zacząłem w nią inwestować wymieniłem kilka rzeczy , kilka innych dodałem w chwili obecnej myślę nad założeniem CRASH PADÓW , XENONÓW I LICZNIKA BIEGÓW zamierzam również czynnie brać udział wypowiadając się na rożne tematy tego forum . Wiele już osób mi pomogło od wielu dużo się nauczyłem i dowiedziałem , swoja wiedzę postaram się rzetelnie przekazać kolejnym pokoleniom !!!

pozdrawiam

PostNapisane: poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 06:58
przez Pit
Siemano ;) niezły esej :brawo:

PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 13:05
przez firefox
No to jak bedziemy mieli jakies ale do przepisow ruchu drogowego poprosimy kolege o wyasnienia. Na pocztek moze nam wyjasnic jak to jest z tymi autobusami :diabel: czy maja prawo wyjezdzac z zamknietymi oczami z zatoczki czy powinni grzecznie czekam az ktos im ustapi ?

PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 17:56
przez kyrtap87
firefox, ale się uwziąłeś na te kolosy widzę że nie możesz odpuścić sorki za ot

PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 19:15
przez kb2222
to zależny !
przepisy wyraźnie i jednoznacznie mówią jak się należny zachować w stosunku do pojazdów komunikacji miejskiej (busy, trolejbusy, autokary) kierujący obligatoryjnie zobowiązany jest widząc taki pojazd (znajdując się w terenie zabudowanym) przede wszystkim zwolnic, zachować szczególna ostrożność, bacznie obserwować całe otoczenie drogi a w razie potrzeby nawet się zatrzymać ,tylko po to by umożliwić włączenie się do ruchu tym pojazdom. Inaczej wygląda sytuacja jeśli poruszamy się drogami po za obszarem zabudowanym , tam musisz tylko zwiększyć uwagę, spodziewać się ze np ktoś możne zza takiego pojazdu wybiegnąć na drogę itp (TRZEBA UŻYĆ WYOBRAŹNI) . zatrzymywać się nie musisz!
to chyba nie jest to co chciałeś usłyszeć ale na pociechę powiem ci ze nie musisz jeśli nie chcesz wpuszczać w/w pojazdów jeśli ten chce wiechac na pas ruch którym poruszasz się ty .
Pomimo to ze przepisy są takie jakie są , kierowcy autobusów itd troszeczkę naginają te przepisy na swoja korzyść , dlatego rozumie twoja frustracje! wielokrotnie widziałem jak kierowca autobusu dopiero się zatrzymuje na przystanku a jego kierunkowskaz już mruga w prawo ! albo mylą pojecie włączenie się do ruch ze zmiana pasa ruchu i np rusza z przystanku ma przed sobą jeszcze 100 metrów jezdni a na siłę wjeżdża na lewy pas myśląc ze ma pierwszeństwo ! takich przypadków jest wiele !
w takiej sytuacji najlepiej jest zachować spokój i cierpliwość , w końcu my motocykliści siedząc na swoich 100 konnych maszynach jesteśmy bardzo narażeni podczas każdego incydentu na drodze , natomiast wyprzedzenie takiego busa nie stanowi najmniejszego problemu , i czasem dobrze jest potrenować manewr wyprzedzania .
w końcu my pasjonaci nie jesteśmy dawcami , nie chcemy być warzywami itd


pozdrawiam wszystkich rozsądnych, tolerancyjnych ludzi i tych na jednośladach i tych za wielkim fajerami wielkich autokarów

PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 06:55
przez christofererek
Witamy :)

PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 08:47
przez pegaz
Witaj,

Ladny zamek jest w Ciechanowie :)

PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 10:56
przez firefox
kb2222 napisał(a):to zależny !
przepisy wyraźnie i jednoznacznie mówią jak się należny zachować w stosunku do pojazdów komunikacji miejskiej (busy, trolejbusy, autokary) kierujący obligatoryjnie zobowiązany jest widząc taki pojazd (znajdując się w terenie zabudowanym) przede wszystkim zwolnic, zachować szczególna ostrożność, bacznie obserwować całe otoczenie drogi a w razie potrzeby nawet się zatrzymać ,tylko po to by umożliwić włączenie się do ruchu tym pojazdom. Inaczej wygląda sytuacja jeśli poruszamy się drogami po za obszarem zabudowanym , tam musisz tylko zwiększyć uwagę, spodziewać się ze np ktoś możne zza takiego pojazdu wybiegnąć na drogę itp (TRZEBA UŻYĆ WYOBRAŹNI) . zatrzymywać się nie musisz!
to chyba nie jest to co chciałeś usłyszeć ale na pociechę powiem ci ze nie musisz jeśli nie chcesz wpuszczać w/w pojazdów jeśli ten chce wiechac na pas ruch którym poruszasz się ty .
Pomimo to ze przepisy są takie jakie są , kierowcy autobusów itd troszeczkę naginają te przepisy na swoja korzyść , dlatego rozumie twoja frustracje! wielokrotnie widziałem jak kierowca autobusu dopiero się zatrzymuje na przystanku a jego kierunkowskaz już mruga w prawo ! albo mylą pojecie włączenie się do ruch ze zmiana pasa ruchu i np rusza z przystanku ma przed sobą jeszcze 100 metrów jezdni a na siłę wjeżdża na lewy pas myśląc ze ma pierwszeństwo ! takich przypadków jest wiele !
w takiej sytuacji najlepiej jest zachować spokój i cierpliwość , w końcu my motocykliści siedząc na swoich 100 konnych maszynach jesteśmy bardzo narażeni podczas każdego incydentu na drodze , natomiast wyprzedzenie takiego busa nie stanowi najmniejszego problemu , i czasem dobrze jest potrenować manewr wyprzedzania .
w końcu my pasjonaci nie jesteśmy dawcami , nie chcemy być warzywami itd


pozdrawiam wszystkich rozsądnych, tolerancyjnych ludzi i tych na jednośladach i tych za wielkim fajerami wielkich autokarów


Z twojej wypowiedzi nie wynika jednoznacznie kto ma pierwszenstwo, kto ma obowiazek. Raz piszesz o obowiazku ustapienia a pozniej o naginaniu przepisow az do stwierdzenia
wjeżdża na lewy pas myśląc ze ma pierwszeństwo


Jesli ja nie ustapie autobusowi miejsca i pierdyknie we mnie to kogo wina, moze zamiast przywolywac przepisy okreslisz wine w tym konkretnym przypadku ktory napisalem.

PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 11:26
przez kb2222
nie rozumiesz przepisów ruchu drogowego ? ALBO POROSTU ŹLE JE INTERPRETUJESZ !
na drodze w każdych warunkach, wszędzie i każdego obowiązuje jedna stara jak świat zasada "ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA "

PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 12:06
przez firefox
kb2222 napisał(a):nie rozumiesz przepisów ruchu drogowego ? ALBO POROSTU ŹLE JE INTERPRETUJESZ !
na drodze w każdych warunkach, wszędzie i każdego obowiązuje jedna stara jak świat zasada "ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA "


Dalej nie jest to jednoznaczna odpowiedz :) To jakie zasady sa to wiem, ale mi chodzi o dokladny zapis w ruchu drogowym i zastosowanie ich w konkretnym przypadku

PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 12:23
przez unio
Serwus. Też mamy tutaj instruktora jazdy, naszego kolegę Fafiego.