przez Piotr Hof. » poniedziałek, 19 grudnia 2011, 07:58
Witam serdecznie
tłumiczek to nie wiam jak sie nazywa nie ma tam żadnej nazwy wyrytej (chciałem go oddać razem z moto nowemu nabywcy ale jak ktos potrzebujący sie znajdzie to i wczęsniej może spylę - a cena to taka jaką dałem za niego mnie interesuje 4,5 stówki).
A dalej idac odnosnie jajeczek to naprawdę fajne sa sprzęty ale na początek (spodobały mi sie szlifierki dzięki jajku), a i nabyte jajco było z taką myślą, że na chwile, i tak dłużej u mnie miejca zagrzało jak planowałem (ponad 1,5 roczku), także jestem bradzo zadowolony z jajczątka ale za niedługo auostrada nas zepnie z morzem to i o czymś mocniejszym i szybszym należy pomysleć (ale się nie pali bo drogowcy zaczęli sie ociągać).
Pozdrawiam
I również wesołych świąt i dosiego roku życzę 2012.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 19 grudnia 2011, 08:02 przez
Piotr Hof., łącznie edytowano 2 razy
piotrek